Rosyjski składak AUCM

W końcu nadszedł długo wyczekiwany 1990 rok. 20 maja pamiętam jak dziś moim oczom ukazał się błyszczący składak marki ZSRR – AUCM. Kolor – metalik (morska zieleń). Był nieporównywalnie cięższy od pinia ale za to miał biegi! Nie, nie takie jak sobie wyobrażacie… Miał składane rączki do regulacji siodełka, kierownicy i składania ramy. Przy kierownicy udawałem, że mam trzy stopniową skrzynię biegów 😉 Mimo, że panowała moda na BMX-y ja cieszyłem się strasznie na mój nowy pojazd! Podmieniłem nawet tylną oponę na niebieską od wspomnianego BMX-a. Nie mogłem jednak puścić…

Read More

Pinio

Po kilku latach dostałem od Rodziców wymarzony rower! Tym razem miał łańcuch, opony, hamulce i jedno koło więcej niż Jar 😉 Pinio – bo tak się nazywał, miał piękny jasnozielony kolor, koła rozmiaru 16 cali i ważył niecałe 8kg. (Pomyśleć, że teraz rowery górskie lub szosowe ważą mniej…) Wtedy jednak nie liczyła się waga ale chęć jeżdżenia. Każdą wolną chwilę spędzałem na siodełku. Nie straszne mi były pochmurne czy wietrzne dni. W swoim czerwonym kubraku wyglądałem dość zabawnie ale takie to były czasy… Cieszyło wszystko co było pod ręką! Latem…

Read More

Pierwszy rower – Jar

Wszystko zaczęło się 24 czerwca 1981 roku. Wtedy to przyszedłem na świat! Wystarczył rok czasu abym nabył podstawowe umiejętności w poruszaniu się i wówczas dostałem pierwszy rower – Jar. Mimo, że jazdę na dwóch kółkach nabyłem nieco później, mogłem nim bez problemu szaleć po mieszkaniu ponieważ miał trzy koła. Brakowało łańcucha i hamulców. To było ostre koło choć wtedy jeszcze nie znałem tego określenia 🙂 Poobijane meble i ukrychnięte rogi ścian były codziennością. Bawiłem się też w mechanika, pożyczając od Taty śrubokręt. To wtedy zapaliła mi się w głowie lampka,…

Read More