Dziki Zachód (356km)

Dziki Zachód i 356 km przechodzi do historii! Nie było łatwo choć na moment nie zwątpiłem w ostateczny cel podroży. I tym razem mogłem liczyć na Krzycha, który przez całą drogę (jak w 2013 roku i podróży nad morze) prowadził wóz techniczny. Już na samym początku mieliśmy opóźnienie: zeszło tygodniowy remont spowodował że spać poszedłem późno i nie wstałem o wyznaczonej porze (3:30). Strat zatem się przesunął na 5:40… Pierwsze kilometry szły nadzwyczaj gładko. Brak słońca i wszędobylska mgła powodowały scenerię jak z horroru. Dzięki temu jednak nie było upalnie.…

Read More

IV Truskawkowy Wyścig Szosowy

Po raz pierwszy z kolegą Adamem stanęliśmy na starcie IV Truskawkowego Wyścigu Szosowego w Buczku… Plan był prosty: pojechać 35 km od Łodzi autem, wystartować i wrócić. Czas jak zwykle miałem ograniczony ponieważ mój Syn miał zakończenie przedszkola i tańczył poloneza! 😀 Po rozpakowaniu się na miejscu i uiszczeniu opłaty startowej pojawił się problem… Maiłem z tyłu kapcia! (ten kamyczek którego ostatnio wyciągałem z szytki był przysłowiowym gwoździem do trumny) Nikt z zawodników nie miał niestety mleczka uszczelniającego ale jeden zawodnik z Alpiny (sklep rowerowy – Pabianice) pożyczył mi koło!…

Read More